Kariera w III sektorze - część 2
Kariera w III sektorze. Cz.2. Dla tych, którzy nie boją się chwycić za miotłę.
Inkubator: Jakich umiejętności można nauczyć się pracując w organizacji pozarządowej?
Julia Szubert - Stowarzyszenie V.I.T.R.I.O.L.: Praca w III sektorze po pierwsze zmusza do samookreślenia się. Zdefiniowania swoich celów. Za tym idzie umiejętność zorganizowania sobie pracy oraz - co naturalnie wynika z charakteru tego sektora - współpracy z innymi ludźmi i komunikacji. Nieodzowne jest zdeterminowanie, wytrwałość, cierpliwość i pokora, a także elastyczność i kreatywność. Tutaj tworzymy wszystko sami od podstaw. Kiedy decydujemy się na jakieś działanie, musi iść za tym pełna odpowiedzialność i konsekwencja, gdyż to nas będzie się rozliczać z efektów. Bez tego trudno mówić o realizacji jakiegokolwiek projektu, na który pozyskujemy środki z zewnątrz.
Inkubator: Czyli jednym słowem - wszechstronność?
Julia Szubert - Stowarzyszenie V.I.T.R.I.O.L.: Z pewnością wszechstronność i otwartość na naukę nowych i bardzo różnych umiejętności. Trudno z początku działalności organizacji o sytuację, w której pracuje się w zespole ekspertów, który by zapewniał profesjonalizm działania we wszystkich niezbędnych dziedzinach. Raczej należy otworzyć oczy, uszy i umysł na to, by nauczyć się przynajmniej podstaw z wielu dziedzin - od wiadomości twardych jak księgowość i prawo, po umiejętności twórcze - jak pisanie, czy projektowanie graficzne. Z pewnością jest to sektor, w którym bycie "człowiekiem renesansu" przekłada się bardzo wymiernie na codzienne funkcjonowanie i rozwój organizacji.
Agata Rappe - Stowarzyszenie V.I.T.R.I.O.L.:Konkretną umiejętnością będzie z pewnością umiejętność pozyskiwania dotacji na realizacje projektów, co jest równoznaczne z myśleniem projektowym, przewidywaniem ryzyka i konsekwencją w działaniu LUB konsekwencji działania.
Inkubator: Co jeszcze?
Agata Rappe - Stowarzyszenie V.I.T.R.I.O.L.: Tak, trzeba być przygotowanym, że raz odbierasz nagrodę za wybitne osiągnięcia, a potem malujesz okna w biurze, albo czyścisz podłogę. To norma, choć wiele osób, które twierdzą, że chcą pracować w organizacji, za miotłę chwytają przez dwa miesiące, potem już nie...wolą odbierać nagrody. Gotowość do wielozadaniowości, w tym pokora, to często kryterium czy dana osoba jest w stanie pracować w organizacji.
Inkubator: Praca w organizacji jest więc ciężka.
Agata Rappe - Stowarzyszenie V.I.T.R.I.O.L.: Tak, ale daje ogromną satysfakcję i często wolność, a to dziś nieczęste w pracy w firmach. Możesz wymyślić projekt, napisać wniosek o dofinansowanie i go realizować, w wielu firmach, czy instytucjach taka wolność byłaby nie do pomyślenia.



